  |
|
Open-60: Vendee Globe - koniec pościgu Rolanda Jourdain
|
|   |
 |
|
 |
 |
 |
Już tylko 110 mil dzieliło w piątek rano Rolanda Jourdaina od pierwszego miejsca. 10 dni temu strata Bilou wynosiła około 600 mil. Skipper SILLA VEOLII nie zamierzał tanio sprzedać skóry i przez cały Ocean Indyjski zawzięcie ścigał prowadzących Riou i LeCama. Niestety, Jourdain właśnie poinformował, że musi wycofać się z Vendee Globe, po tym jak wykrył poważną awarię kila na swoim jachcie...
"To koniec. Nie ma żadnych szans na kontynuowanie wyścigu. Musiałem podjąć ciężką decyzję i skręcić na północ. Ku#$@ !! Naprawdę nie chcę tam płynąć" - to pierwsze słowa jakie otrzymaliśmy od rozgoryczonego Francuza. Niestety, awaria na jego jachcie jest bardzo poważna i definytywnie eliminuje go z regat. Na płetwie kilowej pojawiły się dwa poziome pęknięcia i ryzyko całkowitej utraty kila jest bardzo duże.
"Zupełnie tego nie rozumiem. Niczego nie ruszałem. W nic nie uderzyliśmy" - tłumaczy Jourdain - "nie wiem jak to się skończy. Wydaje mi się, że nawet w przypadku urwania się kila nie grozi mi wywrotka - zmniejszyłem znacznie powierzchnię żagli oraz zalałem zbiorniki balastu wodnego. Pozostaje mi skierować się do Nowej Zelandii i patrzyć jak moi przyjaciele kontynuują ten wspaniały wyścig."
Bilou niezwłocznie po wykryciu awarii zadzwonił do Jeana Le Cama by poinformować go o problemie [Bonduelle to siostrzana jednostka SILLA VEOLII]. Warto zaznaczyć, że oba jachty miały problemy z płetwami kilowymi tuż po wodowaniu na początku roku i z tego powodu nie wystartowały w regatach The Transat.
Aktualna klasyfikacja i interaktywna mapa: www.vendeeglobe.org/uk/classements
photo: www.vendeeglobe.org
Wściekły skipper SILL VEOLIA:

Inspekcja kila przed startem w Les Sables d'Olonne:

SILL VEOLIA:

SILL VEOLIA:

|
|
 |
 |
| |
 |
 |
Wynik głosowania: 0 Głosów: 0 |
|
 |
 |
|